Osobliwy okaz

O pająkach wiele osób wie niewiele więcej niż to, że mają osiem nóg i powszechnie są uważane za straszne. Są to jednak fascynujące zwierzęta – choć polskich publikacji jest niewiele, lektura choćby „Pajęczego świata” autorstwa M. Żabki pokazuje jak różnorodne są ich zwyczaje oraz wygląd. W tym i kolejnym wpisie przyjrzę się dwóm nazwom, które łączy motywacja epitetu gatunkowego, czyli drugiego członu nazwy. Jest nią wyróżnianie się tych gatunków spośród wszystkich innych. Pierwszym z nich to plądrownik osobliwy.

PLĄDROWNIK OSOBLIWY

  1. plądrownik = plądrow(ać) + -nik
    Ustaliliśmy już w poprzednim poście, że przyrostek „-nik” wprowadza znaczenie wykonawcy czynności. Wobec tego plądrowniki zapewne plądrują. „Plądrować” – „zabierać bezprawnie czyjąś własnosć; rabować, grabić, łupić” lub „szperać, grzebać, przewracać, przetrząsać” (tak definiuje ten czasownik Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego). Niestety, w publikacjach (w wielu wypadkach internetowych), informacji o plądrowniku osobliwym jest bardzo mało, a wszystkie opisy skupiają się na tym co w pająku osobliwe. Możemy więc jedynie domyślać się na podstawie nazwy, że zabiera on coś komuś (innym pająkom? ludziom?) – a to działanie odwrotne, do tego, które próbuję na moim blogu stosować, przechodzę więc do drugiego członu, którego etymologia jest jaśniejsza.
  2. osobliwy
    „Osobliwy” wg Słownika języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego znaczy (współcześnie, pomijam tutaj znaczenie dawne) „zwracający uwagę, nie taki jak inni, nie taki jak zwykle, jak normalnie; szczególny, wyjątkowy, nadzwyczajny, niezwykły, zadziwiający; dziwaczny”. Trudno się nie zgodzić, że pająk ten zasłużył na miano osobliwego. Jego wygląd jest bowiem faktycznie osobliwy. Przybliżę najpierw na tyle na ile to konieczne budowę pająka. Interesują nas okolice jego otworu gębowego – tam zobaczyć można szczękoczułki, które służą do gryzienia oraz wstrzykiwania jadu (choć nieliczne pająki nie posiadają gruczołów jadowych). Za szczękoczułkami znajdują się nogogłaszczki – narządy dotyku, które samcom służą też jako narząd kopulacyjny. Nogogłaszczki są dużo większe od szczękoczułek, podobne raczej do odnóży krocznych. U plądrownika osobliwego zauważyć można w tym obszarze (choć mierzy on zaledwie 3,5mm, więc potrzeba do tego jakiegoś przyrządu powiększającego optycznie) wyrostek, na którym osadzone są oczy*. Nawet jeśli nie czytaliście jeszcze zbyt wiele o pająkach, przyznacie na pewno, że wygląd jego jest osobliwy. Nie będę tu wklejać zdjęcia, ze względu na prawa autorskie, jednak odsyłam do jednego z nich (TU) – na pewno pomoże Wam ono zobrazować sobie to, co próbowałam wyżej opisać.

*Opis budowy pająka oraz wyglądu plądrownika osobliwego na podstawie: B. i M. Baehr, Jaki to pająk?, tłum. I Hajdamowicz, Warszawa 2008, s. 8-10, 71.



Jedna myśl na temat “Osobliwy okaz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s